W hodowli wszelkich roślin
W hodowli wszelkich roślin uprawnych, w tym także i sadowniczych, zwracamy wiele uwagi na zjawisko tzw. poliploidalności. Zanim je omówimy, należy wtrącić parę słów wyjaśnienia. • Każdy organizm zwierzęcy czy roślinny składa się z komórek. Każda komórka posiada jądro komórkowe, a w nim substancję dziedziczną, kwas dezoksyrybonukleinowy (DNA), o cząsteczkach w postaci długich łańcuchów. Odcinki tych łańcuchów tworzą geny, czyli jednostki decydujące o takich czy innych cechach or- ganizmu. W okresie podziałów komórki DNA gromadzi się w najczęściej pałeczkowatych utworach, zwanych chromosomami, które można wtedy względnie łatwo obejrzeć i policzyć pod mikroskopem. Każdy gatunek rośliny ma stałą liczbę chromosomów: jabłoń 34, czereśnia 16, wiśnia 32. Taka liczba chromosomów zawarta jest w komórkach ciała. Gdy tworzą się komórki płciowe, zachodzi redukcja liczby chromosomów; każdy plemnik i każde jajo ma ich o połowę mniej, to znaczy jabłoń - 17, czereśnia - 8, wiśnia - 16. Mówimy, że komórka płciowa ma pojedynczy haploi-dalny garnitur chromosomów, oznaczany symbolem ln. Komórka ciała, czyli komórka somatyczna, ma garnitur podwójny, to znaczy diploidalny, oznaczany symbolem 2n. Roślinę składającą się z takich komórek nazywamy diploidem. Większość roślin dzikich i uprawnych należyto diploidów.
| |